Powiadamiaj o nowościach:
regulamin
rss
google
mobileman




Aktualność

Motorola DEFY/JORDAN TEST - rewelacja, czy kompletny niewypał?

autor: Jarosław Gołaszewski, źródło: mobileman.pl, dn. 24.12.2010 godz. 02:07


     Dzisiaj Wigilia oraz Gwiazdka i Mikołaj ma dla wszystkich prezenty. My również mamy coś dla Was, test wyjątkowego smartphona Motorola Defy/Jordan. To już kolejny "Android", któremu się bliżej przyjrzę. Podobnie, jak model Samsung Galaxy S pracuje na systemie Android w wersji 2.1. Co prawda Galaxy S właśnie otrzymuję wersję Froyo 2.2, a dla Motoroli Defy jest on przewidziany na 1 kwartał 2011 roku. Jak wszyscy wiedzą jeszcze dwa lata temu, ten amerykański gigant telekomunikacyjny był w poważnych tarapatach finansowych i nic nie zapowiadało, że coś się zmieni. Rodzący się rynek smartphonów zdominowały firmy Apple z modelem iPhone oraz RIM(Research In Motion) z serią Blackberry. I wtedy na scenie pojawił się Google z systemem Android. Ktoś w Motoroli podjął bardzo dobrą decyzję o rozpoczęciu produkcji smartphonów z ekranem dotykowym pracujących właśnie pod kontrolą systemu Google. W 2009 roku pojawiła się Motorola Droid i otworzyła nowy rozdział w historii firmy. Potem zaczęły wychodzić kolejne modele, a tej chwili na rynki całego świata trafił model Defy. Teraz można śmiało powiedzieć ta „motka” jest liderem wśród innowacyjnych smartphonów. Główną cechą, która wyróżnia ją spośród pozostałych modeli na rynku jest jej wszystkodoporność.

 

 

FORUM WWW.MOTOROLAFORUM.PL - JUŻ OTWARTE!!!

 

WSZYSTKOODPORNOŚĆ:

     Motorola Defy to pierwszy na świecie smartphone z ekranem dotykowym spełniający normę wytrzymałościową IP-67. Co oznacza, że dany produkt jest odporny na uszkodzenia przez czynniki zewnętrzne. Wartość normy IP dla Motoroli Defy oznacza, całkowitą jej szczelność na pyły, a także odporność na zanurzenie w wodzie przez 30 minut na głębokości 1 metra. Jest również odporna na upadek oraz została wyposażona w ekran zabezpieczony warstwą szkła Gorilla Glass, bardzo odpornego na zarysowania. To samo szkło zostało użyte w Samsungu Galaxy S, a także w iPhonie 4. Czy w dobie delikatnych smartphonów, Defy ma szanse na zaistnienie? Oczywiście, że tak, ja na tego typu smartphone czekałem 2 lata po tym jak mój Sony Ericsson P1i złapał wilgoć jak katar w niewyjaśnionych okolicznościach, przesiadłem się na Samsunga B2100 Solid. Motorola Defy jest moim faworytem od momentu kiedy przeczytałem pierwsze informacje na jej temat.

Najważniejszą próba, którą należało poddać Defy było zanurzanie w wodzie. Test przebiegł bez problemów pełne zanurzenie telefonu nie uszkodziło smartphona. Pod wpływem wody zmniejsza się poślizg palca po ekranie. Przebieg próby możecie obejrzeć na filmie poniżej.

 

OBUDOWA:

      Kształtem przypomina iPhona w wersji 3GS, jest od niego trochę grubsza ale moim zdaniem lepiej leży w dłoni. Obudowa wykonana jest z bardzo dobrej jakości materiałów i świetnie spasowanych. Nic się nie ugina, nic nie trzeszczy, pod w tym względem ideał. Ramka dookoła Defy wykonana jest z błyszczącego, czarnego plastiku, natomiast pokrywa baterii jest gumowana co pomaga w trzymaniu smartphona, szczególnie w niestandardowych sytuacjach.

 

Nad 3,7 calowym ekranem ekranem znajduje głośnik telefonu, a pod nim 4 sensoryczne przyciski, które działają bardzo sprawnie, aż czasami za bardzo. Niestety przy odkładaniu nie zablokowanego telefonu albo przy obracaniu go w jednej ręce bardzo często dochodziło do pobudzenia tych sensorów i uruchomieniu zapisanych pod nimi funkcji. Czasami bywa to irytujące. Pod przyciskami znajduje się mikrofon.

 

Z tyłu, na dole znajduje się docisk pokrywy baterii, a na górze obiektyw 5 megapixelowego aparatu cyfrowego oraz lampa błyskowa, która służy również bardzo dobrze za latarkę.

 

Dolny brzeg pozbawiony jest całkowicie złączy oraz przycisków. Znajdziemy tam wyłącznie śrubę od obudowy.

 

Na górnym zainstalowano wyjście słuchawkowe 3,5mm zamknięte szczelna gumową zatyczką oraz przycisk power.. Jest to idealne miejsce na słuchawki ponieważ trzymając telefon tradycyjnie pionowo w kieszeni nie mamy problemu z plączącym się kablem od słuchawek.

 

Po stronie prawej znajdują się przyciski poziomu głośności.

 

Natomiast po lewej znajduje się złącze USB.

 

Slot na karty microSD został ukryty pod pokrywą baterii, co akurat w telefonie wodoodpornym jest jak najbardziej wskazane. Liczba punktów newralgicznych w obudowie musi być jak najmniejsza.

 

EKRAN:

      W motoroli Defy zamontowano 3,7 calowy ekran pokryty specjalnym szkłem Gorilla Glass zabezpieczającym go przed uszkodzeniem. Teoretycznie przy normalnym użytkowaniu nie powinny się na nim pojawiać żadne rysy. Ja od tygodnia nosze telefon w kieszeni spodni i jak dotąd na ekranie nie pojawiła się nawet jedna ryska, cały czas wygląda jak nowy. Kontrast, jasność oraz nasycenie barw jest na bardzo wysokim poziomie. W pomieszczeniach to jest juz norma wśród smartphonów ale od wszystkoodpornego modelu powinniśmy wymagać zbliżonych właściwości również na dworze, a czy tak jest w rzeczywistości? Powiem tak, nie jest źle, Defy wypada trochę gorzej niż Retina iPhona, czy SuperAmoled Samsunga ale obraz jest wystarczająco widoczny nawet w słońcu.

FORUM WWW.MOTOROLAFORUM.PL - JUŻ OTWARTE!!!

Czułość ekranu jest wręcz perfekcyjna, nawet opierając się na fabrycznej kalibracji nie ma żadnego problemu z dokładnym uruchamianiem poszczególnych aplikacji. Pod tym względem, zaryzykowałbym stwierdzenie, że ekran Defy jest bardziej precyzyjny niż ten w Galaxy S.

MENU:

      W Motoroli Defy mamy standardowe menu Androida 2.1 wzbogacone o nakładkę Motoblur. Zmianom uległy ekrany główne oraz możliwość dodawania na nich widgetów Motoroli. Motoblur w żadnym przypadku nie spowalnia działania menu, a kilkakrotnie czytając recenzję innych modeli Motoroli autorzy uskarżali się na tą przypadłość. Sam nie testowałem innych modeli tego producenta, więc nie wiem jak sprawa w rzeczywistości wygląda.

 

Standardowo ustawione mamy 7 ekranów głównych na których możemy ustawić szybki dostęp do aplikacji. Na filmach możecie przyjrzeć się dokładnie układom menu. Jako pierwszy wyświetla się zawsze ekran oznaczony symbolem domku, przesuwając w prawo i w lewo mamy ekrany oznaczone kropkami od 1 do 3. 3 w lewo zawiera ikonę Dolphin Browser, drugi widgety szybkiego włączania i wyłączania WiFi, Bluetooth, GPS oraz trybu samolotowego, pierwszy to wyszukiwarka Google, widget kalendarza oraz pogodowy. Ekran centralny to kilka najważniejszych aplikacji, pierwszy w prawo to widgety z bezpośrednim dostępem do osób z kontaktów, ostatnia wiadomością sms/mms, drugi to odtwarzacz mp3, a na trzecim znajdują się czytniki kanałów RSS.

 

PRZEGLĄDARKI INTERNETOWE:

     Poniżej możecie zobaczyć porównanie dwóch przeglądarek internetowych, standardowej, preinstalowanej w systemie Android 2.1 oraz Dolphin Browser. Sprawdzałem również trzecią przeglądarkę Skyfire ale moim zdaniem szkoda o niej nawet pisać. Kompletnie nie przypadła mi do gustu.

 

WIRTUALNA KLAWIATURA:

Osoby, które do tej pory nie wyobrażały sobie telefonu bez fizycznej klawiatury, prawdopodobnie pod wpływem aplikacji SWYPE zmienia swoje zdanie. W Motoroli Defy aplikacja ta jest wgrana standardowo i pozwala w pełni cieszyć się wirtualną klawiaturą na ekranie dotykowym. Samo rozwiązanie jest zarazem banalne i genialne. Pisząc zdania przeciągamy palec po ekranie zatrzymując się na ułamki sekund na kolejnej literze pisanym wyrazie. Jeżeli nie wyjdzie nam to idealnie słownik T9 zaproponuje do wyboru kilka prawdopodobnych wyrazów. Koniec w klikaniem w pojedyncze literki na małym ekranie, co do tej pory znacznie spowalniało pisanie na smartphonach. Przy użyciu SWYPE i odrobinie ćwiczeń, każdy może nauczyć się pisać szybciej palcem po ekranie niż na fizycznej klawiaturze, a poza tym od dużej ilości smsów nie bolą palce :) Poniżej film prezentujący tą technologię. Przepraszam za złą wymowę SWYPE ale nie miałem już czasu na nagranie wersji ze słowem "SŁAJP".

 

LATARKA:

      To jest jedna z funkcji za którą pokochałem Samsunga B2100 Solid. Latarka to bardzo przydatny gadżet w telefonie i wielokrotnie ją wykorzystywałem w różnych sytuacjach. Ekrany świecące, nie są dla mnie wystarczającą alternatywą. Jednak w Defy zamontowano bardzo jasną diodę ,którą dzięki widgetowi latarki uruchamiamy jednym dotknięciem na ekranie głównym. Nie ma ona siły światła B2100 ale biorąc pod uwagę diody w smartphonach jest bardzo dobra. Ja oceniłbym ją na około 70-80% mocy wytwarzanej przez diodę Solida.

 

GPS:

      Czułość modułu prezentuje wysoki poziom, nie ma problemu w złapaniu sygnału satelitarnego nawet w zamkniętych pomieszczeniach. Połączenie jest stabilne i zapewnia pełen komfort korzystania z nawigacji.

 

WiFi:

      Zainstalowany moduł WiFi działa w trybach 802.11 b/g/n. Zasięg można porównywać z najlepszymi laptopami. Sygnał jest stabilny, połączenie nie jest zrywane. Podczas testu nie występowały żadne problemy ze stabilnością.

 

ZDJĘCIA i FILMOWANIE:

     Defy posiada 5 megapixelowy aparat cyfrowy wyposażony w lampę błyskową. W menu mamy do wyboru pełen zestaw funkcji. Możemy wybierać "Scenes", czyli tryby fotografowania Auto, Portret, Krajobraz, Sport, Zdjęcia Nocne, Zachód Słońca, Makro, Steady Shot, a także efekty kolorystyczne, takie jak: czarno-biały, negatyw, sepia itd. Kolejna możliwością jest ustawienia trybu pracy lampy błyskowej. Do wyboru mamy: Auto, wyłączona oraz włączona na stałe. Lampa sprawdza się jako doświetlanie zdjęcia ale również daje radę w całkowitej ciemności w pomieszczeniach. Nie jest to lampa błyskowa w cyfrowym aparacie ale w stosunku do innych telefonów komórkowych wypada bardzo dobrze.

Aparat pozwala na nagrywanie filmów maksymalnie w rozdzielczości VGA i to jest nie zrozumiałe posunięcie Motoroli, prawdopodobnie marketingowe, ustawiające Defy poniżej Milestone 2. Ponieważ 5 megapixelowa matryca z pewnością umożliwia nagrywanie w HD 720p. Mam nadzieję, że aktualizacja Androida do wersji 2.2 wniesie też możliwość nagrywania filmów w wysokiej rozdzielczości. W ustawieniach kamery mamy dostęp do wyboru trybu filmowania dziennego i nocnego, włączenia lampy na stałe oraz wyboru kolorowego filtru nagrywania.

 

BATERIA:

     W telefonie zainstalowano baterie litowo-jonową o pojemności 1540mAh, co według producenta powinno wystarczyć na ponad 6,5 godziny rozmów w 2G oraz 400 godzin czuwania. Jak wiadomo w realnym życiu nie da się osiągnąć warunków laboratoryjnych, więc i tak długich czasów. Podczas moich testów Motorola Defy wytrzymywała do 4 dni, przy około 2 godzinach rozmów przesłanych 17 MB danych z Marketu, wysłanych 21 smsach. Do tego dochodza w sumie 3-4 godziny spędzone na WiFi.

Jak na tak zaawansowanego smartphona bateria zapewnia odpowiedni czas pracy. Zawsze mogłoby być lepiej, ale mi to całkowicie wystarcza.

 

WYDAJNOŚĆ:

      Chociaż ja nie jestem zwolennikiem pomiarów prędkości działania smartphonów, tak jak to się robi w przypadku komputerów stacjonarnych oraz laptopów, to wiele osób również tymi kryteriami kieruje się w przypadku wyboru konkretnego modelu. Nie mogłem więc nie dokonać takiego pomiaru. Bez podkręcania wynik uzyskany przez Motorolę Defy jest bardzo dobry i prawdę mówiąc nie spodziewałem się takiego, ponieważ procesor ARM v7 dysponuje taktowaniem obniżonym na 800 Mhz, a porównywalne wynikami modele mają taktowanie 1 Ghz. Defy posiada również procesor graficzny GPU(OpenGL) w wersji OpenGL ES-CM 1.1 oraz jednostkę renderującą PowerVR SGX 530. Za każdym razem smartphone uzyskiwał w programie Quadrant Standard uzyskiwał wyniki w granicach 1100 punktów w tyle pozostawiając Samsunga Galaxy S, Nexusa One, HTC Desire, czy też Sony Ericssona Xperia X10. Poniżej możecie zobaczyć tabelkę.

 

PODSUMOWANIE:

      Motorola wraca do gry. Po latach osuwania się w okolice dna rynku telefonów komórkowych zaczyna odzyskiwać utraconą pozycję. Moim zdaniem dzięki podjęciu wyzwania i zaprojektowaniu pierwszego wodoodpornego smartphona ma szanse na spełnienie oczekiwań wielu klientów. Ile osób zrezygnowało z kupna smartphona ze względu na ich podatność na uszkodzenia mechaniczne, zalanie wodą, czy upadki? Ja jestem również w tej grupie i dlatego teraz Defy zastąpi mojego wysłużonego Samsunga Solid B2100. Wszystkim zastanawiającym się nad zakupem Motoroli Defy mogę ją z czystym sumieniem polecić.  Ma ona kilka minusików, jednak nie znaczą one zbyt wiele w stosunku to PLUSÓW, którymi dysponuje. Motorola Defy weszła już do oferty Play, a teraz wchodzi również do Orange. Nie daję jej szans na powtórzenie sukcesu rynkowego LG Swift, z powodu zbyt wysokiej ceny, jednak na średniej półce smartphonów powinna być liderem sprzedaży. Również wiele osób kupujących urządzenia z najwyższej półki, może się zainteresować Defy ze względu na jej wszystkoodporność. Jak dla mnie Motorola Defy jest idealnym rozwiązaniem łącząc w sobie praktyczność z nowoczesnością. Dodam jeszcze, że jakość dzwięku podczas rozmów jest bardzo dobra. Motorola chwaliła się swoją technologią redukcji szumów CrystalTalk Plus i muszę przynać, że działa to perfekcyjnie. Szczególnie w porównaniu do mojego Samsunga Solid różnica jest kolosalna. Niespodziewałem się nawet, że można tak wyraźnie słyszeć rozmówcę w telefonie.

 

Minusiki:

 

  • brak nagrywania filmów w HD,

  • przypadkowe uruchamianie przycisków sensorycznych,

Plusy:

 

  • precyzyjny ekran dotykowy,

  • bardzo czuły moduł GPS,

  • wszystkoodporność,

  • świetna lampa błyskowa oraz latarka,

  • bardzo dobrze skonfigurowany sprzęt z systemem Android 2.1 oraz Motoblur,

  • wysoka wydajność procesora i układu graficznego,

  • wręcz idealna jakość dzwięku podczas rozmów,

 

Ocena: 8,75 pkt

Obudowa: 9/10

Wydajność: 8/10

Multimedialność: 9/10

Frajda: 9/10

 

Szczegółowe dane techniczne znajdziecie w naszej bazie urządzeń mobilnych: Motorola Defy/Jordan.

FORUM WWW.MOTOROLAFORUM.PL - JUŻ OTWARTE!!!

Blog Widget by LinkWithin
powrot
Komentarze
Nick
Treść
Kod
Komentarze:
Elessar
dn. 30.11.2011 godz. 12:00:00

Byłoby git gdyby nie w,,,,, klapka od USB. Po 4 miesiacach sie tak wyrobiła, że otwiera się sama i już nie włożyłbym tego telefonu do wody.... Porażka. Reszta ok.

W
dn. 26.11.2011 godz. 12:00:00

Napotkałem poważne utrudnienie z aktualizacją i instalacją aplikacji z użyciem transmisji danych z przekaźników 2G/3G/4G "Aktualizuj tylko przez WiFi" jest wyłączone ...a pobieranie aplikacji z Android Market działa tylko! po WiFi. System podniosłem do wersji 2.2.2 , Android Market to 3.3.11. Proszę o wskazówki umożliwiające korzystanie z zasobów Android Market.

Kot
dn. 19.10.2011 godz. 12:00:00

Telefon odporny na kurz i wode, ale nie upadek z wysokosci mniej niz 1m Wlasnie wczoraj spadl mi telefon na ziemie, tylna obudowa i ekran popekal. Zdziwienie bardzo wielkie, ze cos takiego moglo sie stac tak odpornemu telefonowi. to jest gownoodporny telefon, na zanurzenie w gownie. Zly jestem strasznie na ten odporny telefon. Szajs

fredee
dn. 06.09.2011 godz. 12:00:00

do Technik Monter - Nagrywanie w słońcu Defą wydaje mi się niemożliwe, nic nie widze. Poza tym, wszystko w Defy na 5+ a nawet 6-.

user
dn. 06.08.2011 godz. 12:00:00

Telefon ma poważną wadę, której nie opisano w teście . Być może korzystano z połączenia wlan w standardzie innym niż 802.11n . Po prostu Defy nie radzi sobie z tym najszybszym standardem - brak możliwości korzystania z internetu przy połączeniu z routerem 802.11n . . Problem jest opisywany na forach polskich i zagranicznych . Producent milczy w tym temacie co może oznaczać, że problem jest sprzętowy - aktualizacja do Androida Froyo nie zmienia w tym temacie niczego .

Technik Monter
dn. 04.07.2011 godz. 12:00:00

Fajny test. Zawsze miałem problem z pogodzeniem potrzeb funkcji biznesowych w telefonie z odpornością na czynniki fizyczne oraz potrzebami multimedialnymi. A tu proszę - Motka Defy, chyba pierwszy smartfon na tyle uniwersalny, bym zastanowił się nad jego nabyciem. Miałem już E50, która muliła (słaby procesor i mało pamięci), chociaż po kilkunastu upadkach okazała się bardzo odpornym telefonem. Niestety nie posiada latarki a aparat jest po prostu fatalny. Zastanawiałem się nad kupnem któregoś Solida, ale ich malutkie ekraniki i mizerniutkie aparaty skutecznie mnie dotąd powstrzymały. Rozważam kupno jakiegoś klasyka w bryle typu Elm czy Cedar, w międzyczasie czytając recki rozmaitych Wavów, HTC i innych telefonów, które zawsze w którymś momencie odrzucam z powodu istotnego minusa. Defy ma tych minusów jak dotąd najmniej. Brak mi w teście nagrania ekranu w pełnym słońcu, bo to dla mnie kryterium wyboru nowego telefonu. Nie chciałbym się znowu wchrzanić w urządzenie, które okaże się nieużywalne w specyficznych warunkach. Obecnie posiadam Nokię 5530 XM (tfu tfu), której klawiatura ekranowa jest niewypałem. Telefon robi przyzwoite zdjęcia, dobrze się przez niego gada i słucha na nim muzyki, ale do wprowadzania tekstu zupełnie się nie nadaje. Myślicie, że będę zadowolony zamieniając Nokię na Defy?

ziom
dn. 10.06.2011 godz. 12:00:00

ale sie czepiacie wymowy... jestesmy w polsce, wali mnie czy defi czy difaj, wazne, ze telefon zarabisty. bardzo fajna recenzja

kasia
dn. 01.05.2011 godz. 10:14:35
słownik twierdzi że difaj (http://dictionary.reference.com/browse/defy)
Kolo
dn. 08.04.2011 godz. 09:21:18
Nie Difaj tylko Defaj - sie czyta kolego.
Przemo
dn. 27.03.2011 godz. 11:27:18
Nie "Defi", tylko "Difaj"!!!
mati xD
dn. 27.03.2011 godz. 12:00:00

Też mam samsunga b2100 w Play. Po wakacjach kończy mi się umowa i na 100% kupie DEFY bo inny telefon dotykowy nie wytrzyma miesiąca. Pozdr.

luckyluke
dn. 05.03.2011 godz. 12:00:00

Telefon zapowiada się bardzo ciekawie, chętnie czytałem recenzję do momentu uruchomienia filmów, tu jednak powstrzymam już słowa krytyki, bo chyba każdy wie o co chodzi, a jedna wypowiedź w tym temacie już padła.

Fabian
dn. 23.02.2011 godz. 12:00:00

Serio to cudo wytrzyma 4 dni na baterii ?? Dla mnie rewelacja.

KarolekS
dn. 12.02.2011 godz. 09:15:29
Motka super, niemniej czy może ona działać jako router, tak jak np Samsungi (Galaxy, Wave)? Czy ktoś zna odp na to pytanie?
Maki
dn. 09.02.2011 godz. 12:00:00

Bardzo fajna recenzja, mam możliwość wziąć Defy na przedłużenie umowy, więc chyba wezmę.

xd
dn. 21.01.2011 godz. 12:00:00

mam telefon i mam ogromny problem z antena gsm teraz pytanie czy ktos ma podobny i ewentualnie czym moze byc spowodowany mieszkam we Wroclawiu i gdy wybieram polaczenie to w 80% przypadkow wyswietla sie polaczenie zakonczone i wraca do enkranu wyboru polaczenia. Ludzie nie moga sie do mnie dodzwonic nie wiem o co chodzi. prosze o pomoc

John
dn. 20.01.2011 godz. 12:00:00

Mam pytanie co do odtwarzacza muzycznego, którego pominięto w recenzji. Domyślam się, że obsługa czysto Androidowska, natomiast ciekawi mnie jakość dźwięku. Nie na głośniku, nie na seryjnych słuchawkach motoroli, tylko na czymś ciut lepszej jakości. Można przynajmniej jakieś subiektywne odczucie? Z góry dziękuję

 

xtn: Pisz na forum www.motoroladefy.pl tam szybcej otrzymasz odpowiedź

xd
dn. 11.01.2011 godz. 12:00:00

witam chcialbym sie dowiedziec w jaki sposob mozna stworzyc widzet z latarka

 

 

xtn: pobierz z Marketu np Widgetsoid i w nim się ustawia co ma być na widgecie, a pytania pisz na forum wwww.motoroladefy.pl

mobi
dn. 03.01.2011 godz. 11:19:39
Rozumiem, że wolałbyś teledyski ale preferuję przekaz konkretnej informacji, a nie emocji.
Marcin
dn. 03.01.2011 godz. 12:00:00

Bardzo fajny test, ale na Boga, człowieku filmy dłużą się jak serial Dynastia. Troszkę życia w omawianiu i pokazywaniu funkcji.

yokerS
dn. 03.01.2011 godz. 12:00:00

Panie Jarosław Gołaszewski jak można porównywać jakoś rozmów z telefon za 300zl do telefona za 1500 ?????? To tak jakby pan porównywał Opla Astre IV do nowej Audi A4 ;p;p

xtn
dn. 24.12.2010 godz. 12:01:54
ja kupiłem w pixmania (wejscie przez baner albo przycisk sklep) 1250+40zł przesyłka, jest taniej niż u operatorów i ma Motoblur, którego chyba polska wersja nie ma, jedyna wada to brak polskiego języka ale za to są polskie czcionki w SWYPE.
jarek-p
dn. 24.12.2010 godz. 12:00:00

Bardzo fajny test. Brakuje jednak informacji jak łapie zasięg GSM i o jakości rozmów telefonicznych. Pozdrawiam.

adam
dn. 24.12.2010 godz. 12:00:00

Solida 2100 używam od ponad roku i już prawie kupiłem jego nowszą wersję-2710.Większy wyświetlacz,gps,umts,większe przyciski-niby wszystko ok ale przydałoby się czasem wifi.Z drugiej strony wifi na 2 calach mija się z celem.Zaglądam do swojej skrzynki pocztowej a tam reklama premiery defy.W pierwszym momencie lekka konsternacja-tylko dotykowy ekran-w końcu nie pracuję długopisem żeby mieć rączki jak panienka.Z drugiej strony miałem v3i i bardzo miło wspominam motorolę.W międzyczasie kolega kupił swifta,trochę się nim pobawiłem i jednak nie jest źle.Zdecydowałem-kupię tą motkę





Wszystkie znaki towarowe zamieszczone w serwisie są znakami zastrzeżonymi, pojawiają się wyłącznie w celach informacyjnych.