
HTC WILDFIRE S - test rewelacyjnego smartphona z Androidem dla każdego!
Test Huawei Ideos U8150 - chiński Android w natarciu
Testujemy HTC 7 Trophy Windows Phone 7 - czy Android ma się czego obawiać?
Test Lark FreeMe 7.01 - polsko/chiński tablet w akcji, czy warto?
LG Swift Plus P500 - godny następca GT540?
iPad 2 test - czy Król jest nagi?
Orange San Francisco/ZTE Blade test - HIT 2011, czy niewykorzystana szansa debiutanta?
Motorola DEFY/JORDAN TEST - rewelacja, czy kompletny niewypał?
Samsung Galaxy Tab P1000 - test pierwszego markowego tabletu z Androidem 2.2 Froyo
Samsung Galaxy S i9000 test - czyli Android w wersji Premium

Najciekawszy model zaprezentowany podczas targów CES 2012 to:

-
SEUS Version: 2.11.12.5 lub nowsza
dn. 23 marzec 2012 -
SAMSUNG KIES
dn. 16 marzec 2012 -
Samsung PC Studio 3.22 HG5
dn. 13 wrzesień 2010 -
Nokia PC Suite 7.1.51.0 PL
dn. 31 sierpień 2010 -
Skype mobile Android
dn. 22 lipiec 2010 -
DroidSecurity Free - damowy program antywirusowy
dn. 17 lipiec 2010 -
PC Suite IV wersja PL
dn. 16 lipiec 2010

Test TomTom Start - czyli ideał jest blisko
Wstęp:
Wielkimi krokami zbliża się lato i czas długich, wakacyjnych podróży na które czekamy cały rok. W ciągu kilku najbliższych miesięcy nastąpi nagły wzrost sprzedaży nawigacji samochodowych, podobny z jakim mamy do czynienia przed gwiazdką. Tym razem jednak będą to bardziej rozważne zakupy, a klienci bardziej niż chęcią zrobienia komuś prezentu, będą kierować się użytecznością danej i funkcjami nawigacji.
W 2009 roku testowaliśmy 3 modele nawigacji, jeden Blow i dwa jednego z głównych graczy na tym rynku, Mio. Teraz kolej przyszła na następnego potentata na tym rynku, firmę TomTom.

W moje ręce trafił model Start, czyli nowa seria skierowana do początkujących użytkowników, którzy od systemu nie wymagają nic więcej niż poza mapami GPS. Nie wiem dlaczego producent stwierdził, że seria One jest zbyt skomplikowana dla przeciętnego podróżnika i postanowił uprościć już i tak banalny w obsłudze system nawigacji. Za oknem coraz więcej słońca, więc nie tracąc czasu test uważam za rozpoczęty.
Obudowa:
Każdy model nawigacji TomTom jest wykonany z wysokiej jakości materiałów i nie inaczej jest w przypadku serii Start. Biorąc do ręki to urządzenie masz poczucie, że przeżyje ona z tobą nie jeden wakacyjny wyjazd, a po powrocie w całości odstawisz go na półkę. Praktycznie cała nawigacja jest czarna poza szarym paskiem wokół ekranu i srebrnym napisem TOMTOM pod nim. Całość wygląda solidnie i estetycznie. W kolorze szarym jest również przycisk włączania i wyłączania nawigacji.

TomTom Start posiada tylko jedno złącze i jest nim miniUSB, które znajduje się na dolnej krawędzi obudowy.

Poza tym nie znajdziemy tu wyjścia słuchawkowego, czy też slotu na kartę pamięci, co związane jest z brakiem jakichkolwiek funkcji multimedialnych w tym modelu.

Bardzo wygodnie zostało rozwiązane związane z uchwytem. Wszystkie nawigacje, które testowałem do tej pory miały oddzielny uchwyt, który montowało się do szyby samochodu, a następnie dołączało się do niego nawigację lub też odwrotnie. Tym razem firma TomTom zastosowała uchwyt Easyport, który znajduje się na tylnej ściance urządzenia ale jednym szybkim ruchem możemy go odpiąć i schować nawigację do kieszeni. Do szyby mocujemy go przy pomocy standardowej przyssawki obracając znajdujące się na niej duże plastikowe pokrętło, co powoduje przyssanie się uchwytu do szyby. Jak już wcześniej spotkałem to rozwiązanie jest bardzo wygodne, a sam uchwyt w końcu niewielkich rozmiarów. W czasie testów nie było żadnych problemów z odpadaniem nawigacji od szyby.

Jeżeli odczepimy przyssawkę, pod nią ujrzymy numery seryjne urządzenia, a także głośnik zewnętrzny.

Na tylnej ściance znajduje się również przycisk włączania i wyłączania urządzenia.
Poza wymienionymi elementami nic już nie znajdziemy na obudowie TomToma Start.
Menu:
Tutaj nastąpiły największe zmiany w stosunku do serii One, a dokładnie wycięto kilka opcji i pozostawiono wyłącznie te niezbędne. Po włączeniu nawigacji na głównym ekranie zamiast sześciu dużych ikon pojawiają się dwie duże „Zaplanuj trasę” oraz „Przeglądaj mapę”. Na pasku poniżej znajduje się pięć małych ikon. Dwie z nich „dźwięk” oraz „dzień” są bardzo przydatne podczas jazdy i szybki dostęp do nich jest konieczny.

Po kliknięciu pierwszej oczywiście wyciszamy wszystkie dźwięki nawigacji, a za pomocą drugiego zmieniamy układ kolorów, z dziennych na nocne lub odwrotnie. Kolejne trzy ikony to „pomoc”, „opcje” oraz „gotowe”. Niestety kilkukrotnie próbowałem uruchomić funkcję "Pomoc", za każdym razem prowadziło to do zaiwszenia nawigacji i konieczny był reset urządzenia. Najważniejszą z powyższych dla każdego użytkownika jest funkcja „opcje”, po której naciśnięciu pokazuje się sześcioikonowe menu znane z poprzednich wersji nawigacji firmy TomTom.

Do dyspozycji mamy tu przyciski „Zmień głos” - gdzie do wyboru dostajemy narratorów w języku polskim oraz innych, jeżeli te standardowe nam nie pasują możemy ściągnąć ze strony producenta kilka ciekawszych wersji.

Kolejnym jest „Ustaw zegar”, ty myślę, że szkoda czasu na tłumaczenie, trzeci to „Zmień język”, chodzi o język całego menu, czwarty to „Dom i ulubione”, czyli funkcja dzięki której gromadzimy miejsca do których najczęściej jeździmy, a podczas wyznaczania trasy nie musimy przechodzić całej procedury z dokładnym podaniem miejsca docelowego tylko klikamy w jedno z wcześniej zapisanych w „ulubionych”. Piąta ikona to „Głosy i obrazy”, gdzie po naciśnięciu otrzymujemy opcje pozwalające na zmianę ekranów, kolorów dziennych i nocnych, symbolu wskaźnika oraz ponownie głosu narratora.

Ostatni przycisk to „Korekty mapy”, gdzie możemy nanosić zmiany ruchu ulicznym, a następnie dzielić się nimi ze społecznością użytkowników TomTom.

W modelu Start znajduje się jeszcze podmenu „Ustawienia zaawansowane”, gdzie możemy ustawić jednostki miar, tryb lewostronny jazdy, ustawienia klawiatury, włączyć/wyłączyć ostrzeżenia bezpieczeństwa, a także wybrać inną mapę lub przywrócić ustawienia fabryczne.

Mapy:
Do dyspozycji w urządzeniu TomTom Start otrzymujemy najnowszą mapę Polski z wersją oprogramowania 8.544, której pokrycie kraju wynosi 99,9%, a ogólna długość dróg to 483 363 km.

Dla większości użytkowników nawigacji Polska stanowi przysłowiowe 99% tras pokonywanych w ciągu roku. Coraz więcej osób podróżuje na wakacje samolotem i pomoc w podróżowaniu po Polsce staje się głównym zadaniem nawigacji samochodowych. Mając jednak na uwadze ostatnie problemy z chmura pyłu wulkanicznego, transport samochodowy może wrócić do łask przy planowaniu wakacyjnych podróży. Na tym należy zakończyć ten akapit, ponieważ informacje odnośnie szczegółowości mapy oraz trybu planowania podróży znajdziecie poniżej.
Wyznaczanie trasy:
Trasę wyznaczamy w bardzo prosty sposób. Jak już wspominałem, w głównym menu zaraz po uruchomieniu się nawigacji pokazuje się ikona „Zaplanuj trasę”, po naciśnięciu której system prowadzi nas bezproblemowo przez cały proces. Jedynym mankamentem, który odkryłem przy planowaniu trasy jest brak możliwości ustawienia, jako celu podróży współrzędnych geograficznych. Dla osób często jeżdżących drogami „gruntowymi”, polami, czy też łąkami będzie to spora niedogodność ponieważ większość tych dróg nie jest ujęta na mapach nawigacyjnych. Jest to dla mnie co najmniej dziwne, że ta funkcją została wycięta w menu, widocznie producent uważa, że początkujący użytkownicy nawigacji jeżdżą wyłącznie po miastach albo głównymi drogami.



Teraz kilka słów o prędkości wyznaczania trasy. Na pierwszy ogień idzie droga Lublin-Warszawa, czyli 170 kilometrów ciągłych ograniczeń prędkości. Tutaj beż żadnych problemów w czasie około 10 sekund mamy już trasę wyznaczoną i jedziemy do celu, znaczy do stolicy:).
Drugi test to prawie 700 kilometrowa trasa Lublin-Szczecin. Tym razem nie jest już tak kolorowo, czas wyznaczania to ponad 40 sekund.
Wnioski są proste, jest lepiej niż było ale do prędkości działania oprogramowania Spirit firmy Mio strata jest lekko mówiąc znacząca. Jeżeli już jednak dobrniemy do końca tego procesu, to od tej pory już bez żadnych problemów dotrzemy do celu. Mapy TomToma są bardzo dokładne, a częste aktualizacje wprowadzają oczekiwane poprawki. Do tego społecznościowy system korekty map TomTom Map Share, pozwala bezpłatnie pobierać zmiany nanoszone przez użytkowników. Nawigacja TomTom Start również pokazuje fotoradary na trasie, niestety kreatywność Policji i innych służb miejskich powoduję, że częste aktualizacje tej funkcji są niemal konieczne.
Podsumowanie:
Nawigacje tanieją z dnia na dzień, a firmy prześcigają się w rozwoju swoich urządzeń, dodając do nich coraz większą ilość funkcji multimedialnych. Każdy z głównych producentów stara się również zapełnić niszę rynkową do tej pory zdominowana przez marnej jakości chińskie „GPSy” sprzedawane na polskim rynku pod wieloma różnymi markami. Każdy kto miał chociaż raz styczność z produktami TomTom wie, że słowo MARKA nabiera tutaj odpowiedniego znaczenia, a nawigacja tej firmy w cenie poniżej 350 złotych sprawia, że JAKOŚĆ staje się dostępna dla każdego.
System który jest zainstalowany w TomTom Start pracuje dużo sprawniej niż jego poprzednicy. Wyznaczanie tras oraz przeliczanie „w locie” trasy alternatywnej przebiega szybko i bezproblemowo. W momencie kiedy producent przestał ignorować polskich klientów i zwiększył pokrycie kraju do 99,9% nie musimy się obawiać, że nagle na naszej mapie nie znajdziemy drogi po której jedziemy. Co prawda nadal pod względem dokładności mapy Polski dla mnie liderem pozostaje Mio, to jednak ich interfejs użytkownika jest dużo bardziej skomplikowany od TomToma. Tym właśnie elementem wygrywają urządzenia spod znaku dwóch czerwonych dłoni z pozostałymi producentami.
Na końcu przyszedł czas odpowiedzieć sobie na pytanie, czy warto? Czy warto kupić nawigację TomTom Start PL za 350 złotych. Odpowiedź jest odrobinę skomplikowana. Moim zdaniem oczywiście, że warto jednak ostatnio widziałem w jednym z hipermarketów model TomTom One Classic z mapą środkowej i wschodniej Europy (17 krajów: Niemcy, Austria, Szwajcaria, Włochy, Lichtenstein, Polska, Czechy, Bułgaria, Słowenia, Węgry, San Marino, Słowacja, Chorwacja, Estonia, Łotwa, Litwa, Watykan) za 300 złotych. I to jest to urządzenie, na które ja wydałbym właśnie te 300 złotych.
Plusy:
- szczegółowa mapy,
- intuicyjne menu,
- bardzo dobrze wykonana obudowa,
- czytelny i precyzyjny ekran dotykowy,
- bardzo dobry uchwyt mocujący Easyport,
Minusy:
- dosyć powolne wyznaczanie trasy,
- brak funkcji ustawiania celu podróży według współrzędnych geograficzncyh,
Parametry techniczne:
- Wysoce czuły chipset GPS
- 3,5" kolorowy ekran dotykowy TFT LCD, 64000 kolorów
- Rozdzielczość QVGA, 320x240 pikseli
- Rozmiary: 90 mm x 81 mm x 20 mm
- Waga: 125 gramów
- Bateria: Litowo-Jonowa (do 2 godzin niezależnego działania)
- 1GB wewnętrznej pamięci







